wtorek, 15 października 2013

Zrobione jakiś czas temu...






Przeglądałam stare zdjęcia i oto co znalazłam .
Szal  zwiewny jak mgiełka, bardzo cieplutki ale lekko "podgryzający

  Minęło już trochę czasu od wykonania, nie pamiętam więc jakich drutów  użyłam , ale włoczka to    Kid Mohair  Alize .   Połączyłam dwa  wzory z książki  Nancy Bush  "Knitted Lace of Estonia"



     Szukam dalej. Może jeszcze coś znajdę ? :)))

8 komentarzy:

  1. brawo!!!!!!!!!!!!!! jest cudny:))))

    OdpowiedzUsuń
  2. Piękny! Jesteś mistrzynią w dzierganiu szali i chust!!!

    OdpowiedzUsuń
  3. Zajrzałam i pozostałam. Piękne ciekawe prace tworzysz. Milutko i cieplutko u Ciebie. Szal piękny. Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  4. Dlaczego go nie widziałam w realu ?? ale może to i lepiej, bo miałabym większy problem z wyborem :)))

    OdpowiedzUsuń
  5. Hej, chcieliśmy Cię zaprosić na czwarte i ostatnie w tym roku spotkanie kreatywnych kobiet z Podlasia. Na spotkaniu odbędzie się barterowa wymianka "przydasiów" i naszych prac oraz pokaz dziergania na palcach, a to wszystko w przedświątecznej atmosferze. No i oczywiście rozmowy na temat rękodzieła i babskie plotki :)

    Jeżeli jesteś zainteresowana spotkanie więcej informacji znajdziesz na blogu:

    bialystokreatywny.blogspot.com

    oraz na wydarzeniu FB:

    https://www.facebook.com/events/729862757043170/

    Zapraszamy ! :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Piękny zwiewny ,szal .
    Pozdrawiam i zapraszam

    OdpowiedzUsuń
  7. Hej, chcieliśmy Cię zaprosić do nowo utworzonej grupy dyskusyjnej na Facebooku - Blogerzy Białystok. Jest to grupa zrzeszająca wszystkich blogerów z Białegostoku.

    Jeżeli masz ochotę dołącz do nas :)

    https://www.facebook.com/groups/blogerzybstk/

    OdpowiedzUsuń
  8. Szale są cudne! Takie cieniutkie, delikatne, zwiewne... Patrze i sama siebie oskarżam o lenistwo, bo już ponad 5 lat mam cieniusieńki moherek, Kid Mohair, czy Kid Silk, już zapomniałam nawet, i ani jak nie zdecyduję się zacząć :( Boję się :)

    OdpowiedzUsuń