poniedziałek, 19 września 2016

.....to widać, to proste - jesień......



Z  tym moim nic nie szyciem, to tak trochę nie do końca prawda.

 Uszyłam kolejne poduszki.
Tu również wystąpiła literka  K, ale jest w nowej odsłonie.



Na  „M” miałam pomysł, by kojarzyła się   z kwiatuszkiem, margerytką.










 A tak poza tym :
                               .....po astrach, po ostach, to widać, to proste - jesień , jesień już.....


Jesienna słodycz…… pychota!    Codziennie świeża dostawa od producenta  
 czyli prosto z krzaka.
Pogoda  jest wymarzona, od dwóch tygodni cały czas świeci słońce.
Niestety – wiejska  sielanka dobiega końca.



niedziela, 4 września 2016

X Międzynarodowa Wystawa Psów Rasowych w Białymstoku



Dziś będzie wyłącznie Muffinkowo.

 To nie znaczy, że nie szyję.......A właściwie, to znaczy dokładnie , że nie szyję. Nie robię też na drutach. Nie, nie ma jakieś powodu oprócz może tylko tego, że mi się nie chce. Przechodzę etap maszyno i drutowstrętu oraz zaniku potrzeby przeżywania bólu tworzenia  (łomatko, ale to zabrzmiało  !!!!).  Znam już te objawy i  wiem, że lada dzień przejdą, więc się nie martwię.

Za to jestem zapsiona  moim pieskiem, owczarkiem szetlandzkim

CHARLIE Zajezierce  (FCI)
 bo tak nazywa się rodowodowo mój piesiunio
 ( po domowemu Muffinek ) skończył 9 miesięcy .



 Skończył 1 września a już 3 września zaprezentował się na  X Międzynarodowej Wystawie Psów Rasowych  w Białymstoku w klasie młodzieży.

Debiutował niemal jako szczenię, gdyż wiekowo  zaledwie  od dwóch  dni  był w klasie młodzieży.

Otrzymał ocenę doskonałą, Zwycięstwo Młodzieży oraz  BOS  !

Sędziowała p. Katarzyna Fiszdon.

Pierwsza wystawa i sukces! Jestem bardzo, bardzo  szczęśliwa. Bardzo dziękuję wszystkim, którzy nam kibicowali.

środa, 11 maja 2016

Muffinek i prezenty



Muffinek rośnie. Jak na drożdżach.  


Kwiatki też rosną. 



Może nie   jak na drożdżach, bo to akurat miejsce psich spacerów, a nie  wszyscy sprzątają po swoich psach - niestety.
Gdzie by nie rosły  - uwielbiam kolor mniszków .
Dziś  zostały skoszone. No cóż... taki żywot mniszka. Krótki, ale za to jaki piękny.
Szczególnie piękny jako tło dla moich piesków.

Maj to miesiąc  ślubów a więc i prezentów. Ja przygotowałam takie oto poduszki :





Z inicjałami pary młodej :  K  i E

Poduchy są duże  :55X55 cm, uszyte z bawełny 100% w kolorze takim,jak na pierwszym zdjęciu. Wykorzystałam do tego zasłonę kupioną  w Ikei. Kolor jest bardzo neutralny i będzie pasował do każdego wnętrza.
Ocieplina to włóknina igłowana kupiona w Pasmaszu . Doskonała do takich pikowanek, bo wszystko jest fajnie wypukłe.

Używam jej do robienia podkładek pod talerze i wszędzie tam, gdzie robię gęste pikowanie. Na poduszeczkę dla dziecka  nie polecam, bo jest trochę  za sztywna.

Wkład uszyłam z bawełnianej satyny i wypełniłam silikonowym  puchem (kuleczkami ? – takim czymś do wypełnianie poduszek) kupionym w sklepie  Dapiro w Białymstoku.

Projekt i wykonanie moje osobiste.
 Zrobiłam je w ramach prezentu ślubnego dla mojego wspaniałego bratanka i jego  żony. Podobały  się .

 Nieskromnie powiem, że mnie też się podobają.

środa, 9 marca 2016

Muffinek i Laminaria



Mój pieseczek  zmienia się z tygodnia na tydzień.
Troszkę  zasmucona mina, ale to tylko do zdjęcia.


Tak  „normalnie” jest bardzo wesoły .
Ulubione zajęcia to  zabawa w ciągania za uszy zaprzyjaźnionej suczki.





 Uszyłam mu nowe łóżko. Wygodne i ciepłe.

Skorzystałam z tutka  zamieszczonego na stronie Eti o tu



A to już  Laminaria.

 Zakończona. Uffffffff....

Zdjęta prosto z drutów.



 Po zblokowaniu  szal ma ok.2 m długości i 56 cm szerokości.  Zużyłam  cały motek plus ok. 5 gram z następnego motka włóczki Drops Lace  . Kolor Eric.


Szal robiłam od środka 
.Można dostrzec to miejsce, z którego wzór rozchodzi się symetrycznie w obie strony. 
Ten sposób  dziergania pozwala na  to, by oba brzegi  szala  były zakończeniami. To zaś umożliwia bardzo, ale to bardzo luźne zamykanie  oczek. Podkreślam to „bardzo luźne” ku pamięci dla siebie samej, bo zawsze robię to jednak zbyt ciasno.
W klasycznym sposobie -  jeden brzeg to początek z drugi to koniec .