środa, 26 marca 2014

Kury, jaja i kołderka



 
Małgosia pisała o pewnym jaju i pewnej karteczce.
   Otóż to ja właśnie jestem ich posiadaczką !!!! HURAAAAAAA !!!!!!!

   To takie cuda, że  dech zapiera, mówię Wam. Po prostu cudeńka.
   Jajo w domku

Jajo  "  bezdomne  "
 Karteczka


Ja postanowiłam coś uszyć. Ponieważ  jestem praktyczną   osobą, więc mój  prezent też takim chciałam uczynić.
Podkładki pod talerze i pod kubeczki  - szklanki (niepotrzebne skreślić) .

Zbliżające się święta podsunęły mi pomysł na aplikacje i tak powstała:  


 Mama kura prawa plus dzieci





Mama kura lewa plus dzieci






Dwójka  solistów


A tak prezentuje się całe stadko






Tu zwracam uwagę na pikowanki, które powstały „z głowy” i wykonane zostały „od reki”.    Z głowy, tzn., że je wymyśliłam a od   ręki – że nie były rysowane , tylko uszyłam je ot tak, poruszając materiałem :)))   .




   Wiem wiem,  „kumie chwalą nas!  A kto ? Wy -  mnie   , a ja  - was” , ale jestem bardzo dumna z tych pikowanek.
   
  Wzór aplikacji  znaleziony w necie.



  Jeszcze  prawie „ciepła „ kołderka . Uszyłam ją dla malutkiej damy, która jest wnusią  siostry mojej znajomej.  Nie wiecie o co chodzi?   O – ja też bym nie wiedziała. Mam koleżankę. Koleżanka ma siostrę. Siostra została babcią. Teraz to jakoś  bardziej strawnie  brzmi.









           Na górze , po prawej  stronie widać  paski taśmy. Mam  swój sposób na fotografowanie kołderek: przyklejam je do drzwi szafy. Efekt uboczny to właśnie  te pobłyskujące fragmenty, ale zdjęcia robi się bezproblemowo.

            Kołderka  już nie taka z „głowy”. Tu inspiracją  była  jedna z kołderek „ Za jeden uśmiech” 

  Bardzo  zachęcam do odwiedzin na tej stronie. Może odnajdziecie w sobie pasje szycia ? A słowo daje, że  szycie dla dzieci  w towarzystwie „kołderkowym” jest  niewiarygodnym  pozytywnym  doświadczeniem.




 Dziękuję za odwiedziny, komentarze…….
 Do następnego wpisu .   :))))

6 komentarzy:

  1. podkładki kurkowe robią wielkie wrażenie i aż zazdroszczę że nie ja je wylosowałam
    a kołderka ... cóż jak każda poprzednia, która wyszła spod Twoich rąk - piękna :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Basiu śliczne prezenty wylosowałaś, a Twoje podkładki podziwiałam bo Terenia została szczęśliwą ich posiadaczką :) ...kołderka którą uszyłaś jest prześliczna, motywy zwierzęce pięknie dobrane, dla mnie bomba :D to jest to co lubię :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Same cuda pokazujesz!!! Kołderka powalająca!!! Pozazdrościć małej damie :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Wszystko piękne co pokazałaś, i się cieszę,że już w sobotę zobaczymy się, pa:)

    OdpowiedzUsuń
  5. Wandziu - ja też ogromnie się cieszę na spotkanie .......już nawet spakowane jestem....

    OdpowiedzUsuń